Kredyt hipoteczny na zakup spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu bez Księgi Wieczystej. Brak Księgi Wieczystej (KW) nie stanowi dla banku problemu w ocenie nieruchomości na zabezpieczenie kredytu, co więcej nie jest również przeszkodą w podpisaniu umowy kredytowej. Konieczność założenia KW, a ściślej rzecz ujmując
Sprzedaż mieszkania bez pośrednika – właściciel zarobi więcej. MIT. I to jeden z największych, jakie są związane ze sprzedażą mieszkania przez biuro nieruchomości. Jego popularność wynika z tego, że właściciel zwykle bierze pod uwagę jedynie koszt tej usługi czyli prowizję, którą trzeba zapłacić agentowi za usługę.
Prowizje od sprzedaży na eBay.pl. Od każdej transakcji zrealizowanej w sklepie eBay pobierana jest prowizja. Wysokość prowizji to suma wartości procentowej od łącznej kwoty sprzedaży i opłaty w wysokości 1,35 zł za każde zamówienie. Na łączną kwotę sprzedaży składa się cena przedmiotu, wszelkie należności za obsługę
opłatę za odpisy aktu notarialnego – kilka złotych za każdą stronę dokumentu; opłaty sądowe za wpisy do księgi wieczystej – po 200 zł za każdy wpis oddzielnie. W przypadku, gdy nabywane mieszkanie czy dom nie posiada księgi wieczystej, płaci się również za wniosek o założenie KW dla danej nieruchomości – koszt to 60 zł.
Wszystko przez jego zniesienie. Od kiedy będzie ono funkcjonowało i kto będzie uprawniony do tego, by nie płacić PCC przy kupnie mieszkania? Na czym polega likwidacja podatku PCC? Podatek PCC to skrót od podatku od czynności cywilnoprawnych. Funkcjonuje w polskim systemie fiskalnym od 1 stycznia 2001 roku.
Kto płaci prowizję przy kupnie mieszkania? Zazwyczaj to kupujący płaci prowizję biura nieruchomości. Prowizja ta jest zwykle wliczona w cenę mieszkania i jest wyraźnie określona w umowie sprzedaży. Jednakże, w niektórych przypadkach, sprzedający może zdecydować się na pokrycie prowizji. Kupno mieszkania przez biuro nieruchomości
Podatek od zakupu mieszkania od dewelopera. Jeżeli nieruchomość nabywamy od dewelopera, wówczas należny w tym przypadku podatek VAT jest już uwzględniony w cenie, określonej w umowie deweloperskiej i płatnej na ustalonych w niej warunkach. W przypadku domu lub mieszkania, którego powierzchnia przekracza 150 m2 podatek VAT wynosi 23%
Ważne jest także, by jasno doprecyzować, jaki jest stan mieszkania (ściany, instalacje, drzwi, okna, wykończenia), dzięki temu można uniknąć późniejszych spornych sytuacji. Potwierdzeniem przejęcia przez kupującego mieszkania jest podpisywany przez obydwie strony protokół zdawczo-odbiorczy, o którym więcej powiemy poniżej.
Obowiązek podatkowy przy umowie sprzedaży podlegającej PCC Przy zawarciu umowy sprzedaży pojawia się koniecz-ność zapłaty należnej kwoty PCC, w określony sposób oraz w określonym terminie. Obowiązek podatkowy powstaje z chwilą zawarcia umowy sprzedaży. Przykład 25 października 2018 r. pan Andrzej zawarł z panem
Tak więc do kosztów uzyskania przychodów w przypadku sprzedaży mieszkania można zaliczyć: koszty wyceny nieruchomości przez rzeczoznawcę majątkowego, prowizje pośredników w sprzedaży nieruchomości, koszty ogłoszeń w prasie związanych z zamiarem sprzedaży nieruchomości, wydatki związane ze sporządzeniem przez notariusza umowy
LQnS. Dodano: Chciałam z mężem kupić dom, który był wystawiony w biurze nieruchomości. Umówiliśmy się na oględziny i pan pośrednik podsunął nam do podpisania umowę pośrednictwa, ale że nie dostaliśmy zdolności kredytowej, pośrednik żąda od nas wynagrodzenia 3% ceny zakupu nieruchomości. Jeżeli my go nie wynajęliśmy, tylko osoba sprzedająca dom, czy to jest legalne, że my mamy płacić prowizję? Bożena ODPOWIEDZ Chcesz odpowiedzieć jako ekspert? ZALOGUJ SIĘ Pani Bożeno, jeżeli podpisała Pani z nim umowę, to przecież właśnie go Pani wynajęła. Bardzo często pośrednicy dopuszczają do ofert swoich klientów tylko osoby, które również z nimi podpiszą umowę (dzielą swoją prowizję miedzy obie strony). Zatem chcąc skorzystać z oferty danego pośrednika, musi Pani także stać się jego klientem. Inaczej oferta sprzedaży nie zostałaby Pani udostępniona. Proszę więc czytać umowę, którą Pani z nim zawarła i na jakich warunkach i kiedy zobowiązała się Pani do zapłaty mu wynagrodzenia, czy, mimo że nie doszło do zawarcia umowy sprzedaży, faktycznie ma prawo żądać od Pani zapłaty prowizji?
Kupić mieszkanie bez udziału pośrednika nieruchomości? Mission (prawie) impossible. Tylko czy pośrednik jest wart swojej ceny? Za i przeciwPośrednik nieruchomości to zawód jak każdy inny. Można trafić na osobę z powołaniem, która kocha tę robotę i jest gotowa na poświęcenia, albo na przeciętniaka, który odlicza czas do wyjścia z pracy. Akurat kupiłem mieszkanie z wydatną (ale przymusową) pomocą pośrednika. Na gorąco spisałem swoje wrażenia oraz najważniejsze „za” i „przeciw” korzystaniu z tego typu usług. I bardzo jestem ciekaw, co Wy myślicie o przydatności agenta nieruchomości przy kupowaniu mieszkania„Pośrednik nieruchomości? Dziękujemy”. Od takich słów zaczyna się wiele ogłoszeń. Rok temu opisaliśmy, jak „Ekipa Samcika” kupuje mieszkanie. To była przykrywka – ostatecznie nic nie kupiliśmy, ale sprawdziliśmy, czy i jakie rabaty dają deweloperzy. Ale ten rok jest inny – właśnie dopełniłem formalności związanych z zakupem mieszkania. Uprzedzając pytania: zakup był na zaspokojenie potrzeb życiowych, a nie z myślą o inwestycji. Czy ceny spadną czy wzrosną – to średnio mnie interesuje, przynajmniej przez kilka najbliższych również:Święty spokój kierowcy w dobie wysokiej inflacji? Bezcenny. Jak można (spróbować) ograniczyć koszty eksploatacji samochodu? I ile to kosztuje? [NOWOCZEŚNI MOBILNI]Jest plan na wakacje za granicą? Jest też problem: wysokie ceny i słaby złoty. Dwa sposoby, by nie dać się złapać w sidła kursowe [MOŻNA SPRYTNIEJ]Cyberbezpieczeństwo w bankach: technologie przyszłości. Jak zmieni się świat bankowości? [BANK NOWOŚCI]Każdy kto przechodził przez procedurę zakupu mieszkania, wie jaka to orka. Z najnowszego badania firmy EY wynika, że tylko 14% kredytobiorców hipotecznych nie spotkało się z żadnym problemem podczas starania się o finansowanie nieruchomości. Mogę się tylko pod tym podpisać. Nie było miesiące spędziłem na poznawaniu osobowości pośredników nieruchomości. Jak kupować mieszkanie? Na własną rękę czy z pośrednikiem? A może to los za nas i tak zdecyduje?Czytaj też: Nadchodzi przesilenie na rynku nieruchomości? Oto pięć patologii, które się w ostatnim czasie na nim pojawiły. Czy zostaną na dłużej?Pośrednik nieruchomości: wygoda dla sprzedającego?Z punktu widzenia właściciela mieszkania, który je sprzedaje, porządny pośrednik niesie sporo wygód. Nie trzeba stawiać się na każde „okazanie” mieszkania (o ile sprzedaje się „pustostan”), agencja nieruchomości dba o dobrej jakości zdjęcia, ekspozycję ogłoszenia na portalach ogłoszeniowych, no i oczywiście też o treść samej oferty. Tak to sobie przynajmniej wyobrażam, będąc po drugiej stronie lustra, czyli w roli że profesjonaliści wiedzą, co się sprzedaje, na co kupujący zwracają uwagę i jakie treści w ogłoszeniu wybić, a jakie przemilczeć. Według danych portalu Morizon sprzedanie mieszkania na rynku wtórnym zajmuje średnio 3-6 miesięcy. Domu – nawet 9 miesięcy. Jeśli ktoś nie chce się „bujać” pół roku z kupującymi, mieszka w innym mieście niż wystawione na sprzedaż mieszanie, to w zasadzie nie ma wyjścia i musi zdać się na pośrednika. Mieszkanie może znaleźć klienta po 2 miesiącach od wystawienia, ale następne dwa miesiące trwa załatwiania moim przypadku od wyboru mieszkania do przekazania kluczy minęły prawie 4 miesiące. Długo. Ale to dlatego, że właściciel przez 20 ostatnich lat nie znalazł czasu, żeby zrobić porządek w księgach wieczystych, a miejscy urzędnicy, którzy mieli dostarczyć komplet zaświadczeń potrzebnych do finalizacji transakcji, ruszali się jak muchy w też: Stopy procentowe idą w górę, a indeks cen akcji deweloperów… ostro w dół. Czy to zapowiedź spadku cen nieruchomości? Jak to bywało w przeszłości?Rynek w Polsce jest tak skonstruowany, że jeśli na wstępie chcielibyśmy pominąć pośredników, to na kilkanaście wybranych przez nas mieszkań w danej lokalizacji, zostałoby nam do oglądania co najwyżej jedno. Zerknąłem na dane Otodom – liczba ofert prywatnych wynosi ok. 7300. Liczba ofert od biur nieruchomości – prawie 86 też: WIBOR w górę, zdolność kredytowa w dół. O ile mniej można pożyczyć na mieszkanie? Dwa mocne zwiastuny końca boomu na rynku nieruchomościPośrednik jak konsjerż: może zapracować na swoje wynagrodzenieA czy pośrednik nieruchomości jest wart swej ceny z punktu widzenia kupującego? Statystycznie większość osób kupi jedno mieszkanie w życiu. Nie dość, że jest to największe i najtrudniejsze zobowiązanie finansowe, to same formalności naszpikowane są różnymi pułapkami. Lepiej, żeby pieczę nad tym sprawował ktoś, dla kogo to nie dokumenty dotyczące swojej kondycji finansowej przygotować? Co zanieść do urzędu miasta? A co dostarczyć do banku? Które dokumenty zeskanować i wysłać notariuszowi? W zamian za prowizję dla pośrednika mamy też naszego osobistego konsjerża. Przypomni o tym, co nam może umknąć, albo o czym nie pomyśleliśmy, a jest też „świeżakom” nieruchomościowy alfabet: czy w razie, gdybyśmy nie dostali kredytu, dostaniemy zwrot zadatku? Czy klucze możemy dostać od razu po podpisaniu aktu notarialnego, bez czekania, aż bank wypłaci nasz kredyt na rachunek bankowy sprzedawcy? Czy notariusza wybiera kupujący, sprzedający, pośrednik – a może to bez różnicy? To wszystko dużo łatwiej jest negocjować, kiedy między nami a sprzedającymi jest „zderzak” w postaci odbiera dokumenty, skanuje, upomina właściciela, ponagla i pilnuje dat. Oczywiście ma w tym (spory) interes – oczami wyobraźni widzi przelew z pokaźną prowizją od wartości transakcji, więc chce na nią też: Czy nieruchomości będą nadal drożeć? Jakie mogą być najbliższe lata, a jakie dziesięciolecia? Dylematy tych, którzy chcą zainwestować w mieszkanie na wynajemPośrednik to drogi „zawodnik”. Nawet 5% prowizji. Czy to nie przesada?To nie przypadek, że wiele ogłoszeń o sprzedaży nieruchomości zaczyna się od słów „pośrednikom dziękujemy”. Sprzedający uznają, że sami sprzedadzą mieszkanie i nie będą musieli dzielić się ceną z osobami trzecimi. Zwłaszcza, że za pośrednikami ciągnie się zła sława – że są namolni, że stosują nieczyste triki (słynne karteczki zostawiana na klatce „młode małżeństwo kupi mieszkanie w tej okolicy”), że nic nie robią poza wrzuceniem ogłoszenia na portale głównie chodzi o pieniądze. Jak duże pieniądze? Kupujący za usługę pomocnika nieruchomościowego płaci z własnej kieszeni. I to mimo że sprzedający, który zdecydował się na skorzystanie z jego usług, również płaci mu wynagrodzenie. Agencje pośrednictwa stosują prowizje od 2% do 5% wartości kupowanej nieruchomości. Przeważnie mówimy o kwotach rzędu 20 000 – 30 000 zł. Plus pośrednicy kokosów nie zarabiają. Według publikowanego w styczniu 2020 r. raportu mediana miesięcznych zarobków agenta wynosi 4690 zł brutto miesięcznie. Ale – jak w życiu – są wśród agentów szare myszki i gwiazdy, które potrafią zaaranżować kilka transakcji w też: Tak pan Michał na kredyt mieszkanie remontował. Bank pyta: „A gdzie faktury?”. Klient na to: „dłubałem sam”. Czy tak wolno?Czytaj też: Kredyt mieszkaniowy bez ruszania się z fotela? Już dwa fintechy to obiecują. No, prawie. Ale czy to przełom czy tylko „nakładka” na pośrednika?Pośrednik, nieruchomości i kruczki w umowachNiektórzy pośrednicy zastrzegają sobie, że połowę swojego wynagrodzenia inkasują już po podpisaniu umowy przedwstępnej. I jest ona bezzwrotna – nawet jeśli albo my albo sprzedający rozmyśli się i finalnej umowy nie będzie (bo np. bank odmówił kredytu) i nie będzie w tym naszej winy, pieniądze przepadną. Teoretycznie pośrednik nie może pobierać pieniędzy od umowy przedwstępnej. W praktyce, to się często ciągle szczęście coraz rzadziej pojawiają się takie kwiatki jak „opłaty za prezentację” mieszkania. Sprzedający są często zobowiązani do podpisania umowy na wyłączność – czyli mogą sprzedać mieszkanie tylko za pośrednictwem jednej firmy, z którą podpisują umowę. Chodzi o to, by nie doszło do sytuacji, w której pośrednik przyprowadza klienta, a właściciel dogaduje się z kupującym za plecami pośrednika. Pośrednicy na forach przyznają – dopiero umowa na wyłączność daje klientom gwarancje rzetelnej obsługi. Do realizacji umów niewyłącznych pośrednicy przykładają się trochę takie zapisy są niedozwolone – umowę na wyłączność można podpisać, ale gdyby ktoś poszedł z nią do sądu, to zostałaby unieważniona. Ale zdarza się to bardzo rzadko (to zbyt błaha podstawa na długi proces).Powszechne jest za to podkradanie ogłoszeń – ze zdziwieniem odkryłem, że nieruchomość, której ogłoszenie powinno zostać wycofane, pojawiło się na stronie konkurencyjnego biura nieruchomości. Pośrednik wyjaśnił: „firmy podkradają sobie ogłoszenia, a kiedy dzwoni klient, mówią, że oferta jest nieaktualna, ale mają podobną, a nawet lepszą”.Nieczyste chwytyPo podpisaniu jakiejkolwiek umowy poza siedzibą firmy konsument ma 14 dni na odstąpienie od niej bez podania przyczyny. Żeby obejrzeć mieszkanie musiałem podpisać umowę. Formalności zostały dopełnione pod drzwiami mieszkania – pośrednik nie mógł otworzyć drzwi zanim nie podpiszę cyrografu. Podpisałem, mieszkanie było średnie, więc dwa dni potem chciałem umowę wypowiedzieć – żeby mieć porządek w było moje zdziwienie, gdy okazało się, że nie mogę tego zrobić. To znaczy mogę, ale… zapłacę odstępne. Bo widziałem już mieszkanie i nie mogę w związku z tym odstąpić od umowy bez konsekwencji. Odczekałem grzecznie kolejnych kilkanaście dni i zakończyłem współpracę z przekonany, że na rynku są osoby, które zarówno sprzedały, jak i kupiły samodzielnie mieszkanie, bez żadnej pomocy. I spora grupa osób, która powierzyła ten proces pośrednikowi. Napiszcie, jakie mieliście doświadczenia i czy pośrednik nieruchomości jest – Waszym zdaniem – wart pieniędzy, które zdjęcia: PixaBay/kadr z filmu „American Beauty” – bohaterka jest pośredniczką nieruchomości
Cena mieszkania jest kusząco niska? Nie zawsze pamiętamy, że przy zakupie lokum nabywca ponosi także pewne dodatkowe koszty. Chodzi o opłaty notarialne, wydatki związane z kredytem hipotecznym i prowizję dla biura mieszkania to nie wszystko, czyli o kosztach ukrytych– Ukryte koszty często zaskakują nabywców mieszkań. Chociaż nie wiem, czy słowo „ukryte” jest tu właściwe. Są to po prostu koszty, o których istnieniu większość osób nie zdaje sobie sprawy, dlatego są one dla nich zaskoczeniem. Aby tego uniknąć, warto już na etapie planowania zakupu mieszkania dokładnie określić wszystkie zobowiązania finansowe, które się z tym zakupem wiążą, nawet te pozornie niewielkie – radzi Mariusz Grzęda z Finamax Eksperci wydatki zaskakują najczęściej osoby, które kupują nieruchomość po raz pierwszy. Niewielkie z pozoru kwoty kumulują się szybko i ostatecznie do ceny mieszkania dopłaca się nawet kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy złotych. Może to stanowić przykrą niespodziankę dla nabywców planujących budżet „do ostatniej złotówki”. Najczęściej spotykane koszty ukryte (dodatkowe) przy kupnie mieszkania to:opłaty notarialne, podatek od kupna mieszkania, opłaty sądowe, koszty związane z kredytem, opłaty za usługi agencji nieruchomości, podatek od nieruchomości. Warto pamiętać, że powyższa lista nie jest zamknięta – w zależności od konkretnego przypadku mogą się pojawiać kolejne wydatki. Przykładowo jeśli kupującemu marzy się mieszkanie już wykończone i gotowe do zamieszkania, za wykończenie „pod klucz” płaci się dodatkowo minimum 30–50 tys. zł. Poniżej omawiamy szczegółowo najczęściej spotykane koszty ukryte przy zakupie notarialneŻeby kupić nowe mieszkanie, trzeba podpisać kilka różnych umów. Przy każdej obowiązują nieco inne zasady dotyczące formy i kosztówumowa przedwstępna – nie musi być zawarta u notariusza, a jeśli jest, koszty ponosi nabywca mieszkania (kwestia zwyczajowa, nieuregulowana prawnie), umowa deweloperska – obowiązkowo u notariusza, kosztami deweloper i klient dzielą się po połowie (kwestia uregulowana ustawą), umowa przenosząca własność mieszkania (umowa sprzedaży) – musi być w formie aktu notarialnego, koszty ponosi nabywca lokalu (kwestia zwyczajowa, nieuregulowana prawnie). Na opłaty notarialne składają się taksa notarialna (zależy od wartości nieruchomości), opłaty za wypisy aktu notarialnego (ok. 100–200 zł) oraz wniosek do sądu o wpis do księgi wieczystej (200 zł). Ogółem trzeba przygotować się na wydatek rzędu kilku tysięcy złotych – dokładna kwota do zapłacenia zależy od konkretnego od kupna mieszkaniaPrzy kupnie lokum zawsze trzeba zapłacić podatek, jednak będzie on inny w zależności od tego, czy chodzi o rynek pierwotny, czy może o rynek wtórny. Przy zakupie nowego mieszkania od dewelopera klient płaci podatek VAT, który jest wliczony w cenę nieruchomości. Nabywca nie musi się więc martwić ponoszeniem kolejnego mieszkanie używane, kupujący płaci z kolei podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC), który nie jest wliczany w cenę lokalu. Często pobraniem tej opłaty zajmuje się notariusz podczas podpisywania umowy. Podatek ten płaci się podczas zawierania umowy przenoszącej własność PCC to zawsze 2 proc. wartości nieruchomości, a więc zwykle trzeba mieć odłożone na ten cel od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Warto też wspomnieć o dodatkowym podatku PCC z tytułu wpisu do hipoteki – wynosi on 19 sądoweOpłaty sądowe przy zakupie mieszkania są raczej niewielkie, ale warto pamiętać i o nich. Płaci się przede wszystkim za wpisy do księgi wieczystej – po 200 zł za każdy (w tym wpis hipoteki przy zakupie na kredyt oraz wpis prawa własności). Jeśli nieruchomość nie ma księgi wieczystej, wniosek o jej założenie to koszt 60 kredyt? Banki zwrócą ci część ubezpieczenia. Winne są księgi wieczysteKupujesz mieszkanie? Uważaj na 7 częstych problemów z miejscem parkingowymKoszty związane z kredytemPrzy zakupie nieruchomości na kredyt nie wystarczy mieć odłożonej odpowiedniej kwoty na wkład własny – pojawią się także koszty dodatkowe. Te najczęściej spotykane to:opłata za odpis z księgi wieczystej – 20 zł, promesa kredytowa – od zera do kilkuset zł (zależy od oferty banku) operat szacunkowy (wycena nieruchomości) – ok. 500–1000 zł, prowizja za udzielenie kredytu – kilka procent kwoty kredytu (zależy od oferty banku), ubezpieczenie pomostowe – podwyższenie marży o ok. 0,5–2,5 proc. (obowiązuje do czasu wpisu hipoteki do księgi wieczystej), ubezpieczenie niskiego wkładu własnego – zwykle brak opłaty, czasami nieco wyższa marża lub ubezpieczenie, ubezpieczenie nieruchomości – zwykle poniżej 0,1 proc. kwoty kredytu lub wartości nieruchomości (zależy od oferty banku), ubezpieczenie na życie – nie zawsze obowiązkowe, jego wysokość zależy od oferty banku. Jak widać, łączna kwota kosztów związanych z kredytem hipotecznym jest trudna do oszacowania, bo wiele zależy od konkretnego przypadku. W celu oszacowania tych wydatków warto skorzystać z internetowych kalkulatorów (dostępnych na stronach banków) lub z pomocy doradcy za usługi agencji nieruchomościJeśli przy kupnie mieszkania pomogła agencja nieruchomości, za udzielone wsparcie też trzeba oczywiście zapłacić. Tu wszystko zależy od konkretnego biura i zakresu oferowanych usług. Prowizja pośrednika nieruchomości to zazwyczaj 2–3 proc. wartości nieruchomości, choć zdarzają się i droższe oferty (np. 6 proc.). Jeśli biuro żąda wyższej stawki, warto upewnić się, że za dodatkową opłatę klient może liczyć na szerszy zakres najczęściej pobiera prowizję i od kupującego, i od sprzedającego. Warto uważać na biura nieruchomości twierdzące, że nie pobierają prowizji od kupującego. Oznacza to bowiem tylko tyle, że całą prowizję płaci sprzedający, który na pewno uwzględni ten koszt w cenie od nieruchomościPo zakupie mieszkania trzeba też pamiętać o nowym obowiązku – opłacania podatku od nieruchomości. Obowiązek ten powstaje od pierwszego dnia miesiąca następującego po dniu, w którym prawo własności lokalu przeszło na nabywcę. Wysokość podatku zależy od tego, w jakiej gminie jest płacony oraz jak długo trwał okres opodatkowania. Maksymalna stawka podatku od nieruchomości w 2022 r. to 0,89 zł za m kw..Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera